Category: Bez kategorii

Ten, który odszedł – marzec Kieślowskiego

Niepoznany Kiedy słyszy się o Kieślowskim, zazwyczaj myśli się o trylogii kolorów i „Podwójnym Życiu Weroniki”. Kiedy myśli się o „Dekalogu” Kieślowskiego, prawie zawsze widzi  się chłopca, pod którym załamał się lód, a także i tego trochę starszego, którego luneta wycelowana  w pewne okno na anonimowym warszawskim blokowisku zaprowadziła na manowce. Kiedy podejmuję wysiłek, by Read More

Przeczytane latem

Święto Przebiśniegu – Hrabal Gdy po raz pierwszy brałam ją do rąk- była to książka a priori wspaniała. Przecież Ukochany czytał ją „po-raz-nie-wiem-już-który”, a mnie wydawało się, że jeśli przejdę po jego mentalnym śladzie, lepiej wszystko zrozumiem. Niestety zapał do Święta Przebiśniegu znikł, zanim zdąży roztlić się na dobre. Świat wykreowany przez czeskiego autora daleki Read More

What conceptual photography is not

Shortly about I want to discuss today, a subject which appears to be important for people involved in fine-art photography and their admirers. In this entry I would like to put a clear difference between conceptual photography and visual art based on photography and photo manipulation. Unfortunately, illustrating that difference could prove difficult. I would Read More